dzisiejszy dzień spędzam w łóżku, rano byłam u mojej ukochanej pani doktor i pani doktor i kazała mi leżeć w łóżku przez 2 dni, ale pewnie jutro już nie będę, no i mam zwolnienie do końca tygodnia. troche mnie to martwi, bo będę miała mnóstwo zaległości.. a moja wychowawczyni już pisała sms-a do mamy, i pytała czemu mnie nie ma, oraz prosiła o kontakt później.. denerwuje sie o co chodzi. no ale dobra.
jest godzina 11.40 . jeszcze niczego nie jadłam, dopiero zjem coś w porze obiadowej, czyli ok 14.30.
rano gdy sie ubierałam spojrzałam na swój brzuch,wydawał sie mniejszy.. potem sie zważyłam i jest 62,7 kg. zauważyłam, że gdy tylko coś wypije albo zjem, to brzuch mam strasznie wydęty, wygląda jakbym była w ciąży zaawansowanej, dosłownie.. przed chwilą babcia zapytała sie mnie czy jadłam śniadanie, okłamałam ją mówiąc, że tak.. źle sie czuje z tym, że ich okłamuje, ale inaczej nie pozwoliliby mi na to. gdy rano robiłam jej śniadanie. nakładałam na chleb grani łyżeczką i miałam taką ochotę ją oblizać, ale w mojej głowie pojawił sie głos, który wydarł sie ' NIE! ' i natychmiast ją umyłam. dziwne.. chciałabym tygodniowo zrzucać ok 1 kg. ale wiem, że to nie jest takie łatwe. zobaczę ile schudnę na SGD. gdy efekty mnie zadowolą może będę ją powtarzać, ale boje sie efektu jo-jo. :c zobaczymy jak to będzie. tymczasem idę oglądać jakiś film. 3majcie się chudzinki ; * !
zastanawiałam sie nad tabletkami, które wspomagają przemianę materii. znacie jakieś? polecacie?
bilans.
troche gulaszu, ziemniaki wywaliłam. (250)
malutkie jabłko (30)
łącznie 280.
troche gulaszu, ziemniaki wywaliłam. (250)
malutkie jabłko (30)
łącznie 280.
ja właśnie zaczęłam sgd ostatnie podejście. ja też sie źle czuje kłamiąc ale w końcu to dla ich dobra.
OdpowiedzUsuńkiedys tez myslalam nad tabletkami ale pozniej doszlam do wniosku ze pewnie przytyje gdy rpzestane je brac i jakos tak pomysl skonczyl sie na fazie myslenia
OdpowiedzUsuń