cześć <3
zostałam dziś w domu, bo jestem przeziębiona. mierzyłam sobie przed chwilą temperaturę i mam 37,5.
ledwo co oddycham, i mam straszny katar - masakra. ale przynajmniej nie miałam dziś apetytu. rano sie ważyłam i było 63 kg... -,- dzisiaj pierwszy dzień na SGD. wczoraj o tym myślałam i zdecydowałam się, no bo nie mam nic do stracenia. poza tym wszystko jest okej. tak jakby. w piątek idę na korki z niemieckiego, w końcu ;) jestem nienormalna.. ta tęsknota nie pozwala mi normalnie funkcjonować. to tak cholernie boli. nie daje rady. chciałabym mieć go blisko siebie. wyjechać i zostać tam na stałe. jeszcze tyle czasu, te cholerne 1,5 roku i wyjeżdżam na stałe. nie mogę się doczekać! idę czytać książkę ' dieta (nie) życia ' ściągnęłam sobie z chomikuj.pl
chudego ; *
bilans.
3 ogórki.
jogurt bakoma 7zbóż men.
300 kcal / 400 kcal.


Wysłałabyś mi na pocztę dietę nie życia? byłabym ci bardzo wdzięczna .
OdpowiedzUsuńbilans masz po prostu świetny szkoda że cie to okropna choroba dopadła
http://moj-cichy-szept.blogspot.com/
to paralizujące uczucie tesknoty uzbezwłasnowalnia grzej niż więzienie
OdpowiedzUsuń