SGD nie jest dla mnie, nie lubię mieć rozpisanych kalorii, po porostu będę jadła 500 kcal dziennie.
dziś zjadłam 490 kcal. w szkole o dziwo jest okej, dostałam 5 z angola O.o miałam maksymalną ilość puknktów, czyli 10/10. byłam w szoku i 2 razy pytałam, czy to na pewno moje *__* jaram się.
wczoraj wymiotowałam.. skutek wpierdalania po 22. -,- a dziś na biologii był temat otyłości i any. ta suka ma wyczucie.. moja koleżanka z klasy widzi, że nic prawie nie jem. gdy byłam w WC i ogarniałam włosy podeszła do mnie i powiedziała, że jak nie zacznę normalnie jeść, to mam przejebane. hoho, już sie boje -,-
wiem czego chce, i to dostanę! przeczytałam dziś do końca ' Motylki ' świetna książka, naprawdę. polecam! po szkole zjadłam obiad ( miskę zupy pomidorowej = 100 ) i po 15 poszłam spać, miałam iść na trening ale zaspałam i obudziłam sie po 18.. no trudno. idę robić lekce, chudnijcie <3

piękny bilans i gratuluje 5 z angola
OdpowiedzUsuńmusisz uważać na tą dziewczynę żebyś nie miała kłopotów prze z nią
powodzenia
proana-diet.bloog.pl
Uważaj na tą co Cię obserwuję. No chyba musi, bo skąd by wedziała, że nie jesz?.. Pilnuj się bardziej i powodzenia ;*
OdpowiedzUsuń