środa, 19 września 2012

# 11.

 hej malutkie <3
dziś jest tak dziwnie.. smutno, pusto. widziałam go przez 7 godz w szkole. to bolało bardziej, niż cokolwiek innego. mimo, że zjadłam dziś 2 jogurty 0% tł, bułkę ze sklepiku szkolnego, 4 krówki, z 10 ciastek, jajecznicę z 3 jaj + ketchup. byłam na treningu, spociłam sie jak świnia, mam coś z kręgosłupem.. jutro idę do lekarza, więc odpuszczam sobie szkołę. potem pójdę pobiegać, poćwiczę z Ewą, jak rodziców nie będzie. wszystko sie ułoży.. tak bardzo tego chce. ta bezsilność do niego tak cholernie boli! ;c nie mam na nic siły, rozpadam sie.. ide zaraz ćwiczyć, mam w dupie swoje zdrowie. treningi i ćwiczenia są dla mnie ważniejsze. po ćwiczeniach wskoczę na wagę, wykąpię sie i pójdę spać, to będzie jakoś ok 23. muszę sie ogarnąć. DOBRANOC <3

zjedzone : ok. 900 kcal.
spalone : 661,5 kcal.
wypite : 2l płynów.

nogi *____* !


4 komentarze:

  1. alez jestes zdeterminowana! Wszyscy mamy czasem chwile egzystencjalnej pustki, zwlaszcza ze teraz pogoda temu sprzyja, mam nadzieje ze dzis juz ebdzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem że to że widzisz go ci nie pomaga mam to samo. Wszystkim zdarzają się dni gorsze i lepsze. Zapewne już za kilka dni bd dobrze zobaczysz trzymaj się :**

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio też mam gorsze dni... Ale musimy się trzymać! Buziaki kochana!! :*

    OdpowiedzUsuń