jestem z siebie dumna. oprócz tego, że dostałam 5 i 4 z polaka, poprawiłam chemie, to nie poszłam dziś do sklepiku w szkole.. dałam radę. po szkole poszłam do biblioteki, chciałam wypożyczyć chudą, ale akurat dzień wcześniej ktoś ją wziął. babka obiecała, że jak wróci to zadzwoni do mnie.
bilans :
3,5 mandarynki. 90 kcal.
kluski gotowane (były wręcz takie rzadkie z wodą) 150 kcal.
kawałek ciemnego chleba z pastą rybną i szynką 150 kcal.
kisiel 120.
= 510 kcal.
ćwiczenia :
- 300 brzuszków.
- unoszenia 80x2
- 200 nożyc.
- 300 rowerków na leżąco.
- 500 motylków.
- na pupę 80x2.
- rozciąganie.
- nogi w przód i tył 50x4.
- 150 pajacyków.
- 100 przysiadów.
- 40 minut spaceru. (154,5 kcal)
bilans :
3,5 mandarynki. 90 kcal.
kluski gotowane (były wręcz takie rzadkie z wodą) 150 kcal.
kawałek ciemnego chleba z pastą rybną i szynką 150 kcal.
kisiel 120.
= 510 kcal.
ćwiczenia :
- 300 brzuszków.
- unoszenia 80x2
- 200 nożyc.
- 300 rowerków na leżąco.
- 500 motylków.
- na pupę 80x2.
- rozciąganie.
- nogi w przód i tył 50x4.
- 150 pajacyków.
- 100 przysiadów.
- 40 minut spaceru. (154,5 kcal)
Świetny bilans ;)
OdpowiedzUsuńGratuluję 5 i 4 .
Zapraszam do mnie.
nie-poddam-sie.blogspot.com
o, dużo ćwiczysz, to dobrze :)
OdpowiedzUsuńgratuluję ocen i bilansu.