ugadałam
z mamą i do końca tygodnia siedze w domu.. zaraz idę czytać motylki,
zakochałam sie w tej książce i mogę ją czytać i czytać. mam jeszcze do
przeczytania ' dieta (nie) życia ' - podobno ciekawa, zobaczymy ;) mama
idzie o 13 do pracy, więc będę miała 1,5 godz dla siebie, bo potem tata
wraca z pracy. poćwiczę sobie. obiadu chyba nie będę jadła, nie wiem ile
wyjdzie kalorii a boję się, że nie zmieszczę się w bilansie. ;x
zrobię dzisiaj zdjęcia mojego ciała, żeby mogła zrobić porównanie za 12 tygodni ;)
moja dieta będzie trwała 12 tygodni.
1 tydzień - 480 kcal.
2 tydzień - 470 kcal.
3 tydzień - 450 kcal.
4 tydzień - 440 kcal.
i tak w kółko od nowa.
mam zamiar tygodniowo tracić ok 1,5 kg.
mam do zrzucenia 13 kg.
waga - 61,3 kg.
cel - 48 kg.
bilans.
parówka z szynki.
kawałek chleba ciemnego z chudą szynką.
3 łyżeczki grani.
2 herbaty zielone.
SlimFigura Dieta - odżywczy posiłek o smaku waniliowym (66 kcal)
woda 0,5/2l.
woda 0,5/2l.
261/480 kcal.
ćwiczenia.
* brzuszki 100. - zrobione.
* unoszenia 80x2 - zrobione.
* pajacyki 50 - zrobione.
* na pupe 50x2 - zrobione.
* przysiady 50 - zrobione
* na biodra 50x2 - zrobione.
* motylki 250 - zrobione
* półprzysiady 50 - zrobione.
* wymachy 50x4 - zrobione.
Grunt to sport. ^^ Eh, ale przecież nie jesteśmy w stanie wyliczyć kaloryczności produktów z dokładnością do 10 kcal. Więc czy to nie jest trochę bez sensu?
OdpowiedzUsuńOczywiście zapraszam do siebie, ponieważ zaszalałam i założyłam bloga. ;D
Mam nadzieje, że uda ci się przejść ten 12 tygodniowy plan. Walcz dalej! :)
OdpowiedzUsuńmasz bardzo dużo do zrzucenia - zachowaj rozsądek i nie katuj metabolizmu, bo potem nie będziesz mogła stracić ostatnich kilogramów.
OdpowiedzUsuńhttp://pretty-perfection.blogspot.com/